„W głębokich błękitno-zielonych wodach Gyékényes żyje wyjątkowa ryba, fantastyczny koi, zwany „Grálem”. Jego wyjątkowość wynika z dwutonowej pomarańczowo-brązowej barwy i imponującego rozmiaru, dlatego stał się legendą.
Przez trzy jesienie, w trzech różnych latach, udało mi się złowić tego mistycznego koi. Za każdym razem tę samą cichą, chłodną atmosferę otulało jezioro, delikatny szelest trzcin i mgła unosząca się nad wodą sygnalizowały: jesień wróciła, a wraz z nią być może Grál.
Za pierwszym razem prawie nie wierzyłem, gdy w podbieraku zalśniło jego pomarańczowo-złote ciało. Przy drugim połowie już wiedziałem: to nie przypadek. A przy trzecim razie waga pokazała 26,10 kilograma. Moja radość jest nie do opisania, że miałem okazję spotkać tę niezwykłą rybę trzy razy.
Nawet teraz, gdy w Gyékényes nadchodzi jesień i słońce wisi nisko, zawsze krąży mi po głowie myśl: może Grál znów się pojawi… i może los znów nas połączy. Życzę każdemu koledze wędkarzowi, aby miał choć raz okazję podziwiać tę wspaniałą rybę lub nawet ją złowić.”
„W tym roku byłem tu już raz i coś mnie ciągnęło z powrotem, więc wyruszyłem w 650-kilometrową podróż.
To będzie dla mnie bardzo pamiętny weekend, bo złowiłem największego koi w moim życiu. Krótko wprowadzę, dlaczego złowienie tej wyjątkowej ryby jest tak interesujące.
Jezioro w Gyékényes to 400-hektarowy zbiornik po kopalni z mnóstwem garbów i pęknięć (wyobraźcie sobie tackę na jajka). Woda jest krystalicznie czysta, a ryby – zwłaszcza koi – są niesamowicie piękne i silne. Grál jest królem wśród nich: unikalny, kolorowy gigant, o którym marzą wielu.
Po pierwszej wizycie nie mogłem przestać o tym myśleć. Coś magicznego przyciągało mnie z powrotem. Gdy przyjechałem, warunki były idealne, a po kilku intensywnych dniach wędkowania stał się cud: Grál wziął moją przynętę!
Walka była epicka – mocne zrywy, głębokie nurkowania, ale w końcu udało mi się go wprowadzić do podbieraka. Trzymanie tej wspaniałej ryby w rękach to niezapomniany moment. Łzy radości, czysta szczęśliwość.
Dziękuję, Gyékényes – spełniłeś kolejny mój sen!”
„To było absolutnie najlepsze wędkarskie przeżycie w moim życiu!
Mówią, że Grál nie jest wielkim fighterem na haku, ale chętnie bym to obalił! Po mocnym braniu wskoczyłem do łódki i ruszyłem w kierunku ryby.
W tamtej chwili jeszcze nie miałem pojęcia, że właśnie zaczyna się najbardziej pamiętna godzina mojego życia. Każdy kadr wciąż żyje mi w głowie. Rozpoczął się 40-minutowy piekielny hol, a ja nie potrafiłem sobie wyobrazić, co też siedzi na haczyku.
Czegoś takiego jeszcze nie przeżyłem – z rybą obeszliśmy całą zatokę, cały czas trzymała się na głębokości 10 metrów, a nawet gdy już osłabła, wynurzała się tylko centymetr po centymetrze. Nagle zobaczyłem cud tuż pod łódką. Gdy przebiła powierzchnię wody, podstawiłem podbierak.
Padłem na kolana w łódce, a łzy same popłynęły.
Ten uczucie prawie niemożliwe jest przekazać komuś, kto nie wędkuje, ale myślę, że Wy dokładnie wiecie, o czym mówię! W tamtej chwili poczułem, że spełniły się wszystkie moje marzenia.
Dziękuję Ci, Gyékényes!”
Naszą misją jest przyczynianie się do rozwoju okolic Gyékényes i powiatu Somogy oraz pomoc w poprawie warunków życia i jakości życia mieszkańców tego regionu poprzez naszą społeczną działalność w stowarzyszeniu.
W tym celu przywiązujemy szczególną wagę do edukacji w zakresie zdrowego stylu życia, zapewnienia kulturalnego spędzania czasu wolnego, promocji i rozwoju wędkarstwa, wędkarstwa zawodowego oraz sportu wędkarskiego, reprezentowania i ochrony interesów wędkarskich członków stowarzyszenia, a także wspierania tworzenia korzystnych możliwości wędkowania, dostarczania członkom zgodnie z potrzebami niezbędnych dokumentów wędkarskich, rozpowszechniania wśród wędkarzy wiedzy na temat przestrzegania i egzekwowania pisanych i niepisanych zasad wędkarskiej moralności i etyki, ochrony przyrody – ze szczególnym uwzględnieniem zachowania wód wędkarskich, żyjących w nich organizmów oraz czystości brzegów."